Już 14 lutego Łódź stanie się teatralną stolicą Polski. Tradycyjnie do udziału
w Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych zaprosiliśmy teatry wyjątkowe i sztuki szczególne – odwiedzą nas wybitni artyści, ciekawe zespoły. Tegoroczną edycję rozpocznie mistrzowski pokaz spektaklu w reżyserii Krystiana Lupy – „Wymazywanie” na podstawie prozy Thomasa Bernharda z warszawskiego Teatru Dramatycznego. Gościć będziemy teatry zagraniczne, m.in. słoweński Mladinsko, izraelski Teatr Habima i niemieckie Schaubühne. Zaprezentujemy najciekawsze polskie propozycje komediowe, jak i interesujące zmagania
z repertuarem poważnym. Dość powiedzieć, że spektaklem finałowym będzie kontrowersyjna „(A)pollonia” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego.
Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych trwa nieprzerwanie od 1994 roku. Wraz z publicznością dojrzewał i zmieniał się. Przed łódzką widownią występowali m.in. Zbigniew Zapasiewicz, Jan Peszek, Janusz Gajos oraz Jadwiga Jankowska-Cieślak, Dominika Ostałowska, Krystyna Janda. Prezentowaliśmy spektakle najważniejszych polskich twórców: Jerzego Jarockiego, Krystiana Lupy, Krzysztofa Warlikowskiego, Grzegorza Jarzyny, Piotra Cieplaka, Anny Augustynowicz czy Jana Klaty. Od 2004 roku goszczą na naszej scenie także ważne teatry zagraniczne, takie jak: londyński The Bush Theater, Dejvickié Divadlo z Pragi, moskiewski Teatr Doc. czy Teatr Odeon z Bukaresztu.
Niezmiennie najważniejszym pierwiastkiem Festiwalu pozostaje teatralny widz, którego - wspomagani przez przyjaciół Powszechnego, zapraszamy do dyskusji o kondycji współczesnego teatru. Odwiedziło nas już ok. 45 tys. gości, przez lata współpracowały z nami setki wolontariuszy. Wydarzenia towarzyszące, jak spotkania z twórcami, wystawy i projekcje odbywały się najważniejszych punktach na mapie Łodzi, kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury – m.in. w Muzeum Kinematografii, Ośrodku Propagandy Sztuki, Teatrze Wielkim, galerii Opus Film, halach Toya, kinie Charcie, klubo-księgarnii Mała Litera, dając zaczątek wielogodzinnym rozmowom, które swoją kontynuację znajdowały w klubie festiwalowym.